HISTORIA FREESTYLE
Na początku 2006 roku dzięki globalnym kampaniom reklamowym (np. znanej
firmy Red Bull) nastąpił wzrost popularności tego sportu.
Jak można
się spodziewać po nazwie wywodzi się ona z piłki nożnej, choć nie
tylko. Obecnie początków tej dyscypliny można również doszukiwać się w
cyrkach. Trzeba tutaj zaznaczyć, iż mimo podobnej nazwy i sprzętu który
jest używany do uprawiania Freestyle football, nie ma on za wiele
wspólnego z piłką nożna. Sport ten nie jest rozdziałem zamkniętym, jak
piłka nożna, siatkówka czy inne popularne dyscypliny sportowe. Tutaj
nie obowiązują żadne z góry narzucone zasady. Każdy robi to tak jak
czuje. Dzięki temu można poprzez uprawianie tego sportu wyrażać siebie,
swoje uczucia i emocje. Tak więc każdy czerpie inspiracje z innego
źródła, więc nigdy nie można do końca pewnym co pokaże dany zawodnik.
Przede wszystkim we Freestyle Football nie gra się dla zwycięstwa, lecz
dla samego piękna gry.
Mimo niepozorności tej dyscypliny, wymaga ona bardzo dużej ilości treningu, poświęcenia, cierpliwości, wytrwałości i znoszenia bólu... Wydaje się, że sport ten nie jest kontuzjogenny ponieważ nie jest sportem kontaktowym. Takie myślenie jednak wprowadza w poważny błąd ponieważ bardzo częste są tutaj różnego rodzaju naciągnięcia mięśni, problemy ze stawami czy też po prostu upadki, które mogą również być źródłami niestety, ale ciężkich kontuzji. Tak jak wspomniałem już wcześniej, nie ma tutaj zasad więc Freestylerzy mogą używać każdej części ciała do wykonywania trików.
W dyscyplinie tej możemy wyróżnić cztery style: Air (tricki wykonywane
przez podbijanie piłki nogami), Upper (toczenie i trzymanie piłki na
głowie, karku, klatce piersiowej), Sit Down (wykonywane na siedząco)
oraz Ground (zwody i tricki wykonywane na ziemi). Ale jak wiadomo każdy
ma swoją wizje Freestyle, więc można się tez spotkać np. z łączeniem
Freestyle z break dance, c-walkiem czy innymi zazwyczaj undergrandowymi
sportami. Bardziej kreatywni gracze wymyślają nowe sztuczki nazywając
je tak jak im się podoba (choć najczęściej od własnego imienia bądź
ksywki), a to właśnie najbardziej chyba prowokuje ich do wymyślania
nowszych, bardziej skomplikowanych trików, by ktoś na drugim końcu
świata uczył się ich i powtarzał tą nazwę.
Pochodzenie freestyle’u nie jest do końca pewne. Powszechnie za ojca tej dyscypliny uważany jest Diego Maradona, który podczas treningów wykonywał różne sztuczki z piłką. Młodsi piłkarze tacy jak Brazylijczyk Ronaldinho naśladowali go. Korzeni tego sportu jednak należy doszukiwać się dużo głębiej - w cyrku. A jego historia sięga czasów bardzo odległych i nie jest jednoznaczna. Przedmiotami, którymi uprawiano żonglerkę nie były tylko piłki, ale trudno pominąć je mimo to w opisie historii Freestyle football gdyż wydają mi się one wręcz nierozłączne. Otóż najwcześniejszy znany zapis żonglowania pochodzi z piętnastego grobowca Beni Hassana, przedstawiający tancerki i akrobatów rzucających piłki (około 1994-1781 p.n.e. - Egipt).
Następnie w latach 770-476 p.n.e. w chińskich historiach wspominani są różni żonglerzy, zwykle wojownicy prezentujący swoje umiejętności wrogom. Znamy imiona niektórych z nich: Lan Zi, z prowincji Song, wsławiony żonglowaniem siedmioma mieczami, Yi Liao z Shinan, który żonglował piłkami oraz Xiong Yiliao, który w czasie bitwy między prowincjami Chu i Song żonglował dziewięcioma piłkami. Kolejne ślady żonglerki znajdziemy w Grecji z lat 400-200 p.n.e. Została ona zarejestrowana w greckich pismach. Istnieje też terakotowa statua człowieka z piłkami zbalansowanymi na różnych częściach ciała z czasów Ptolomaera z antycznych Teb.
Przeglądając karty historii, tym razem już naszej ery lat 50-400, przeczytamy o Rzymianine Tagatusie Ursusie, który stwierdził na swojej inskrypcji grobowej że był pierwszym, który żonglował szklanymi piłkami oraz o Sidonius Apollinaris, oficerze w legionach rzymskich zabawiających swoich żołnierzy pokazami sztuczek z piłkami. Znajdziemy też zapisy z Irlandii o bohaterze Cuchulainn żonglującym dziewięcioma jabłkami oraz o Tulchinne, błaźnie króla Conaire, który był opisywany jako żonglujący dziewięcioma mieczami, dziewięcioma srebrnymi tarczami i dziewięcioma złotymi piłkami.
Po upadku Imperium Rzymskiego żonglerka
zamiera. W czasie średniowiecza historia była pisana przez duchownych
kleryków, którzy krzywo patrzyli na żonglerów, nazywali ich 'Gleemen'
oskarżając ich o niską moralność, albo nawet o praktykowanie czarów. W
tej erze żonglerzy mogli występować jedynie na ulicach, rynkach,
targowiskach czy w karczmach. Prezentowali krótkie, dowcipne i sprośne
przedstawienia, po czym podawali kapelusz lub torbę na napiwki od
widowni. Niektórzy bardowie królewscy, głupcy, czy błaźni żonglowali
albo przedstawiali akrobatyczne pozy, chociaż głównie umieli przemawiać
(poezja, muzyka, komedia, opowieści). Kolejne notki będą dotyczyć
Anglii: Taillefer (ok. 1066) - bard, wojownik Wilhelma z Normandii
żonglującego przed liniami wroga, Indii - władca Hidnustanu (1528) -
opisuje żonglujących drewnianymi pierścieniami, Ameryki - Christoph
Weiditz opisuje żonglujących meksykanów i żonglowanie stopami, które
jest często odnajdywane w sztuce Azteków.
W 1680 roku, w Niemczech został zarejestrowany pierwszy zakład żonglerski. Otóż Rada Miejska Norymbergi wynajęła mistrza, który żonglował i uczył innych tej i pokrewnych umiejętności. Następnie w Anglii w 1768 roku Philip Astley otwiera pierwszy nowożytny cyrk. Kilka lat później zatrudnia żonglerów, którzy wykonują sztuczki z koniem i klaunami. Od tego czasu żonglerzy są zwykle związani z cyrkami. W 1793 cyrk zadebiutował w Ameryce Północnej - John Bill Ricketts w inauguracyjnym pokazie, oglądanym przez George'a Washingtona, żongluje na koniu. Kolejnym ważnym elementem historii Freestyle było zarejestrowanie żonglerki stopami w chińskim pałacu cesarskim. Anglik William Hazlitt w 1821 pisze esej "The Indian Juggler" szczegółowo opisujący procedurę żonglowania czterema piłkami, którą stosował Samee Ramo, uważany za pierwszego profesjonalnego nowożytnego żonglera, co miało wpływ na rozpowszechnienie się tej sztuki, ponieważ w tym czasie Samee Ramo był dobrze znaną brytyjską osobistością. W XIX wieku w Europie i Ameryce Północnej filharmonie i teatry stają się coraz popularniejsze, żonglerzy występują na scenie gdy kurtyna jest opuszczona, w przerwach między występami, kiedy zmieniana jest dekoracja.
Żonglerzy zaczynają się specjalizować w swoim zajęciu, oddzielając je od innych, jak połykanie mieczy czy magia. Rozwija się przetwarzanie gumy i żonglerzy zaczynają używać gumowych piłeczek. Wcześniej używali kul ze sznurka, wypchanych torb skóry, kuli z drewna lub metali. Gumowe piłki uczyniły możliwym żonglowanie z odbijaniem. W 1883 właśnie w Ameryce Północnej, dokładnie w Bostonie rodzi się nowy styl show. Jest to ciągły pokaz 8-10 powtarzanych występów, widownia wychodzi, kiedy zobaczy wszystkie z nich. Nazwany później jako wodewil. Pierwszym żonglerem-supergwiazdą, okrzyknięty przez brytyjską prasę ,,najlepszym na świecie” został Paul Cinquevalli (1859 – 1918) debiutujący w cyrku w Covent Garden w Londynie. W USA popularność wodewilu stworzyła wielki popyt na profesjonalnych żonglerów. Aby odróżniać się od innych, żonglerzy stale udoskonalali swoje sztuczki i style z których wiele przetrwało do dziś.
Następnie rodzi się Enrico Rastelli (1896-1931), który jest uważany za jednego z najlepszych żonglerów świata. Żonglował 10 piłkami, 8 kijkami (małymi maczugami) i 8 talerzami. Był także pierwszym, który użył piłek futbolowych i innych gumowych przedmiotów podobnego rozmiaru. Niestety w latach 1930-1950 w Europie i USA zmniejsza się popularność wodewilu z powodu konkurencji ze strony radia i telewizji. W międzyczasie w bo w roku 1947 w USA powstało Międzynarodowe Stowarzyszenie Żonglerów. Historia, choć nie do końca samego Freestyle, wskazuje wiele podobieństw między dzisiejszym sportem, a dawną żonglerką.
FREESTYLE DZIŚ
Współczesny, już właściwy Freestyle ma również swoją historie choć krótszą. Jednym z pierwszych, współczesnych freestylerów jest Mr. Woo (a właściwie Hee Young Woo) – stał się on legendarnym zawodnikiem. Urodził się 13 października 1963r. w Korei. Już w bardzo młodym wieku zainspirowany Diego Maradoną i jego umiejętnościami kontroli nad piłką, Woo zaczął dużo ćwiczyć aby posiąść takie umiejętności jak Argentyńczyk. Po wygraniu ogólnokrajowych zawodów umiejętności piłkarskich postanowił zostać profesjonalnym piłkarzem. Z tego powodu udał się do Niemiec. Pomimo kariery piłkarskiej nie przestawał ćwiczyć swoich umiejętności. W końcu zdecydował że chce zostać największym na świecie piłkarskim magikiem. Mr. Woo dawał wiele pokazów swoich umiejętności m. in. podczas finału Pucharu Niemiec, na otwarciu Igrzysk Olimpijskich oraz podczas Mistrzostw Świata w 1990r. Koreańczyk posiada rekord w księdze Rekordów Guinnessa za żonglowanie głową przez 5 godzin 6 minut i 30 sekund. Obecnie mieszka w Londynie.
Rozpowszechnienie jednak tego sportu
na skale światową osobiście przyznałbym Soufiane Touzaniemu (ur.
27.10.1986r.) i jego filmikowi z 2002 roku, który obiegł świat (głównie
za pomocą serwisu youtube.com), zachwycił wielu ludzi i stał się
inspiracją dla wielu młodych ludzi. Ci chcieli umieć robić z piłką to
co on, a nawet być lepszymi – stąd wymyślanie nowych trików. Mieszka w
Rotterdamie, pochodzi z Maroka. Jest autorem triku TATW (Touzani around
the World). Jego postać została odwzorowana grze ,,FIFA Street 2” oraz
występował w reklamówkach firmy ,,Nike”.
Kolejnym pionierem
tej dyscypliny jest Richard "Palle" Sjölander pochodzący ze Szwecji. On
zapoczątkował kombinacje NO TOUCH, oraz jest autorem jednego z
najtrudniejszych trików jakie do tej pory zostały wymyślone – PATW
(Palle around the World). Obecnie jest on świetnym tak zwanym
allrounderem czyli freestylerem, który świetnie czuje się we wszystkich
stylach. Brał udział w światowych zawodach jednak bez większych
sukcesów. Mimo tego nie można mu odbierać tego co zrobił na rzecz
propagowania Freestyle footballu. Obecnie promuje razem z byłym
piłkarzem Juventusu Turyn Edgarem Davidsem markę ,,MONTA” – firma ta
produkuje piłki, ubrania oraz buty specjalnie dla Freestylerów.
Z
czasem nowych freestylerów przybywało na całym świecie. Najpierw
pojawiła się idea ,,meetingów” - zlotów freestylerów. Następnie
narodził się pomysł współzawodnictwa. Pierwsze zawody ,,Masters of the
Game” odbyły się w 2003 roku w Amsterdamie (popularnie uważanym za
stolicę freestyle, tam też powstał pierwszy sklep firmy ,,Monta”) i
zwyciężył w nich Mr Woo.
Kolejna edycja zawodów w tym samym mieście i tej samej nazwie odbyła się 3 lata później w grudniu. Zwyciężył w nich John Farnworth pokonując zwycięzcę poprzedniej edycji (finał na dołączonej płycie CD). W 2007r. w Ameryce Łacińskiej odbyły się kolejne zawody nazwane „Red Bull Reaccion”. W tym samym roku odbyły się ,,Redbull futbol de calle” w nowojorskim Webster Hall. Przedstawiły one koncept bitew freestyle'owych, który zyskał tym samym wielką popularność. Marka ,,Red Bull’’ sponsorująca wiele różnych imprez sportowych, pod wpływem ogromnego zainteresowania ludzi tym sportem, postanowiła zorganizować tym razem już ogólnoświatowe zawody - oczywiście promując się. I w ten oto sposób Francuz Arnaud "Sean" Garnier został pierwszym mistrzem świata Red Bull Street Style Soccer. Finał odbył się w listopadzie 2008r. w Brazylii. "Sean" pokonał 42 rywali. Kolejna edycja odbyła się w 2010 roku w Kapsztadzie w RPA w dniach 24 – 28 kwietnia. Zwyciężył norweg Anders "Azun" Solum który w finale pokonał Kamalio Ranchod z Republiki Południowej Afryki. Zawody polegają na pojedynkach jeden na jednego, trwających 3 minuty. Najpierw jeden zawodnik pokazuje swoje umiejętności, następnie drugi. Wymieniają się piłką co 30 sekund. Po pojedynku oceniani są przez sędziów, którzy również mogą zarządzić dogrywkę. Również w Polsce zostały rozegrane zawody. Pierwsze miejsce zajął Łukasz "Luki" Chwieduk (który pojechał na finał RBSS do Kapsztadu i zajął tam 5 miejsce, w kwalifikacjach pokonując przyszłego zwycięzcę tego turnieju ,,Azuna”), drugie Paweł Skóra, a trzecie Szymon Skalski. Oprócz eliminacji do mistrzostw ,,Red Bulla” odbywały się również inne turnieje (podane chronologicznie):
- już w 2007 roku w Zawierciu odbyły się pierwsze zawody w których wygrał ,,Szymo” (Szymon Skalski), drugie miejsce zajął ,,Skóra” (Paweł Skóra), a trzecie ex aequo ,,Clyde” (Krzysztof Golonka - znany z programu ,,Mam talent”) i ,,Lebioda” (Tomasz Lebiocki).
- Pyrzyce 2008 w których wygrał „Tycza” (Filip Tyczkowski), miejsce drugie „Skóra”, a trzecie „Szymo”,
- w Olkuszu, w 2008 miał miejsce Puchar Polski, zwyciężył tam ,,Skała” (Bartek Skalski), drugie miejsce zajął „Szymo”, a na trzeciej pozycji uplasował się „Tycza”.
- Zawiercie 2008 - wygrał Skóra, drugi był „Michryc” (Michał Rycaj), a trzeci „Clyde”.
- Pyrzyce 2009 - 1. ,,Bratte” (zawodnik ze Szwecji), 2. ,,Nam the man” (Irlandia), 3. „Tycza”
- Olkusz 2009 - 1. „Michryc”, 2. „Zegan” (Dawid Biegun), 3. ,,CNK” (Marcin Teper)
- Jaktorów 2009 - 1. „Skóra”, 2. „Michryc”, 3. „Zegan”
- Zawiercie 2009 - 1. „Skóra”, 2. „Szymo”, 3. „Ziomal” (Dawid Ziomek)
- Kielce 2009 - 1. „Skóra”, 2. „Michryc”, 3. „Clyde”
- Pyrzyce 2010 - 1. „Michryc”, 2. ,,Oli” (Oliver Cherek), 3. „Bratte”
- Olkusz 2010 - 1. „Skóra”, 2. „Szymo”, 3. ,,Kalaputa” (Bartłomiej Rak)
- Jarocin 2010 - 1. „Michryc”, 2. „Tycza”, 3. „Skóra”
- Międzyzdroje 2010 - 1. „Skóra”, 2. „Tycza”, 3. Łukasz Karaś
- Cieszyn 2010 - 1. „Skóra”, 2. „Kalaputa”, 3. ,,Mikołaj” (Daniel Mikołajek)
- Łódź 2010 – 1. „Skóra”, 2. „Mikołaj”, 3. „Szymo”
- Bydgoszcz 2011 - 1. „Szymo”, 2. „Mikołaj”, 3. „Skóra”
Polscy freestylerzy są powszechnie uważani za jednych z najlepszych na
świecie, gdyż grają wszystkie style, poświęcając mnóstwo czasu i sił na
treningi. Można porównać Polaków do Rosyjskich freestylerów, ci z
kolei prezentują głównie styl AIR, kładąc największą uwagę na ilość
wykonywanych trudnych trików z rzędu, można powiedzieć, że prześcigają
się w tym na swoich filmach. Jednak choćby najtrudniejsze triki
wykonywane tylko w jednym stylu nie są drogą do zwycięstw w turniejach
międzynarodowych, na co dowodem są Mistrzostwa Europy z 2010 roku,
które miały miejsce w Pradze gdzie wygrał polski finalista zawodów Red
Bull – Łukasz Chwiediuk. Obecnie freestylerzy również łączą się w grupy,
czy duety co urozmaica o wiele ich pokazy. Przykładem może być
francuski zespół ,,S3 – Street Style Society” czy włoski ,,Footwork
team”. W Polsce również powstały zespoły takie jak ,,Royal Team”,
,,R-Style” czy duet ,,Zegan&Radox”, którzy oferują pokazy na
różnego typu imprezach masowych.
Kolejną ciekawą sprawą
dotyczącą tej dyscypliny sportu są już wszechobecne w Internecie filmy
video z pokazami freestylowców. Jeśli nie wszyscy to na pewno większość
zawodników nagrywa filmy które mają za zadanie pokazanie innym ludziom
umiejętności danego freestylera. W związku z tym wykształciła się
kolejna sztuka – montowanie i obróbka klipów. Wiele osób zajmuje się
tylko tym, nie uprawiając Freestylu. Odbywają się turnieje opierające
się tylko na filmach. Od czasu do czasu pojawiają się też większe
produkcje typu Freestyle Poland (do chwili obecnej seria ta liczy 5
filmów). Oprócz wideo niektórzy piszą też piosenki. Najbardziej
popularnym polskim wykonawcą jest Kafar, natomiast najbardziej znaną
piosenką jest „Freestyle Football” tego właśnie artysty.
Po
wnikliwej analizie mogę stwierdzić, że sport ten ma ogromną przyszłość,
powinien być promowany i doceniony przez media, władze i społeczność.
Można by emitować w telewizji zawody – tak samo jak skoczków
narciarskich czy formuły jeden. Z pewnością przyciągnąłby ludzi przed
telewizory i zachęcały do spróbowania się w tym sporcie. Władze mogłyby
organizować pokazy w szkołach promując tym samym zdrowy, sportowy styl
życia, i ciężką prace, która się przecież tak bardzo opłaca. Tym samym
wielu młodych ludzi zainteresowałoby się treningami. Sam trenuję ten
sport, i mimo, że gram dosyć krótko – około roku, to sam trening daje
mi nieocenioną radość i pozwala mi pozbyć się złych emocji.
Autorzy:
Krzysztof "Przybyła" Przybyłowski
Jakub "Wilku" Dziok





Komentarze 0
Dodaj komentarz