Jak myślicie kto zagrał najlepszy mecz spośród trzech młodych piłkarzy? Czy to był Michał Czekaj, Michał Żyro, czy moze tak ostatnio chwalony Rafał Wolski?
Zastanówmy się, czy naprawdę trzeba wygwizdywać niedoświadczonego obrońcę, który "dostał" z zaskoczenia piłkę od drugiego piłkarza i walczył do końca z napastnikiem , tylko po to, żeby uratować drużynę i reputację tego drugiego, za co dostał czerwoną kartkę "wyciągniętą z kapelusza" bo według mnie to nawet faul nie był.
Tak było w przypadku Michała Czekaja.
Teraz dokonajmy wyboru , kto ma zagrać w drugim meczu przeciwko Sportingowi Lizbona. Kto ma zagrać, czy Michał Żyro, który marnuje "setki" ale walczy do końca o każdą piłkę i ma przybłyski geniuszu , czy Rafał Wolski , który wchodzi od 70-80-tej minuty gry i pokazuje , że bęzie godnym następcą Miroslava Radovica , między innymi tym , że wchodzi w pole karne w najodpowiedniejszym momencie i perfekcyjnie dogrywa do Janusza Gola , który strzela gola ? Gdybym , był na miejscu Macieja Skorży to zrobiłbym eksperyment odwracając rolę tych dwóch piłkarzy , czyli jak Rafał Wolski zagra od pierwszej minuty przeciw tak wielkiemu rywalowi , a jak Michał Żyro zagra pod koniec meczu.
Według mnie i tak najlepszy mecz rozegrał nazywany przezemnie "jokerem na ostatnie minuty" Rafał Wolski.
Autor: Kamil Kłosowski




Komentarze 0
Dodaj komentarz